Monthly Archives: Luty 2013

Czekoladowe cupcakes – babeczki wg Nigelli

babeczki2

Jako że uwielbiam wszelkiego rodzaju muffiny i babeczki, nie mogło ich tutaj zabraknąć 🙂 Tym razem babeczki czekoladowe z lekko zmodyfikowanego przeze mnie przepisu Nigelli. Są wilgotne i mocno czekoladowe – u mnie jeszcze w wersji z polewą czekoladową, ale bita śmietana również będzie pasować 🙂

Składniki na ok. 24 sztuki

250g mąki pszennej

2 łyżki kakao

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

100g masła w temp. pokojowej

200g cukru

2 jajka

175ml maślanki

1 łyżeczka octu

2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub kilka kropel aromatu

Wykonanie:

Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Do drugiej miski przesiać mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sodę, wymieszać. Do masy maślanej (ciągle ucierając) dodać łyżkę sypkich składników, następnie jajko, po chwili znowu łyżkę sypkich i znowu jajko. Na koniec dosypać resztę sypkich składników. Gdy masa będzie jednolita, dodać maślankę i ocet.

Wgłębienia foremki wyłożyć papilotkami, chyba ze korzystamy z formy silikonowej – wtedy sa zbędne.

Piec w temp 170stopni przez ok 20 minut.

Po upieczeniu wystudzić na kratce. Wystudzone polać czekoladą lub udekorowac bitą śmietaną.

Smacznego!

~ Sucrée

babeczki3

babeczki1

Reklamy
Categories: Ciasta i desery, Muffiny i babeczki | Tagi: | 13 Komentarzy

Eklerki

eklerki1

Eklerki to moje ulubione ciastka. Zawsze przerażało mnie zrobienie gotowanego ciasta, słyszałam że jest je bardzo ciężko wykonać. Całkiem niedawno się zdecydowałam i okazało się, że nie ma w tym żadnej trudności. Ten przepis nadaje się zarówno do eklerków jak i do ptysiów. Polecam wszystkim i zapraszam do spróbowania 🙂

Eklery

(na ok 8 dosyć dużych ciastek)

Składniki na ciasto:

180 g mąki

80g masła

250ml wody

4-5 jajek

szczypta soli

Składniki na krem:

ok 400 ml śmietanki 30%

ok 250g serka mascarpone

(można zastapić serkiem homogenizowanym typu danio – jedno opakowanie, ok. 170g – krem jest wtedy bardziej lekki)

cukier puder do smaku

Wykonanie:

Wodę z masłem i solą zagotować. Doprowadzić do wrzenia, wymieszać. Zdjąć z ognia i od razu zasypać mąką. Dobrze wymieszać (ciasto powinno być jak plastelina). Wrócić z garnkiem na ogień i rozcierać ciasto  płaską stroną łyżki aż będzie gładkie i lśniące. Odstawić z kuchenki.

Gdy masa nieco ostygnie, dodawać po jednym jajku. Ja po wbiciu każdego jajka najpierw przez chwilę miksuję masę (końcówką do ucierania) a następnie znowu drewnianą łyżką rozcieram. Ciasto po jakims czasie wraca do ładnej, bardziej zwartej konstystencji. Ilość jajek waha się w zalezności od ich wielkości. Po dodaniu 4 jajka nalezy zwrócić uwagę na gęstość masy – musimy pamiętać, że ciasto powinno w miare zachować kształt po uformowaniu na blaszce.

Blache do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Uformować (w zalezności od tego, czy robimy ptysie czy eklery) albo „kulki” albo paski – wymiary mniej więcej 10x3cm. Można do tego użyć rękawa cukierniczego, albo zrobić to łyżką.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do ok 200 stopni i piec 25-30 min.

W tym czasie przygotować krem. Smietanke ubić na sztywno (można dodać ŚmietanFixu). Wciąż ubijając ( na wolnych obrotach miksera) dodać serek mascarpone. Gdy ładnie się połączą, dosłodzić do smaku.

Upieczone eklery wystudzić a następnie przekroić na pół. Najlepiej ostudzić całkowicie, ja nie czekałam więc ciężko było je kroić 🙂 Przełożyć kremem. Opcjonalnie polać czekoladą rozpuszczoną w kąpieli wodnej lub posypać cukrem pudrem.

Smacznego!

~ Sucrée

eklerki4 eklerki3 eklerki2

Categories: Ciasta i desery, Ciastka i ciasteczka | Tagi: | 5 Komentarzy

Szpinak z pomarańczą, mandarynką i truskawką

OLYMPUS DIGITAL CAMERA 

Do szpinaku zraziłam się kilka lat temu po spróbowaniu naleśników z wyjątkowo mdłym nadzieniem. Jednak w miarę upływu czasu i wzrostu zainteresowania kulinarnymi eksperymentami  zaczęłam jeść rzeczy, do których wcześniej nie przekonałby mnie nawet sam Brad Pitt. Tak też było ze szpinakiem. Robiąc tą sałatkę sama nie byłam pewna co z tego wyjdzie czy w ogóle będzie zjadliwe i już zaczęłam obmyślać w głowie alternatywny posiłek. Jednak po jej spróbowaniu z ręką na sercu muszę powiedzieć, że się w niej zakochałam i zjadłam podwójną porcję. Sałatka jest bardzo szybka w przygotowaniu, smaczna i wbrew pozorom sycąca. Bardzo polecam! 

Składniki (na dwie porcje):

Sałatka:

150g młodego szpinaku

3 duże truskawki

2 mandarynki

1/2 pomarańczy

100g mozzarelli

20g posiekanych migdałów (można zastąpić orzechami włoskimi)

Dressing:

Sok wyciśnięty z ½ pomarańczy

Dwie łyżki jogurtu naturalnego

Łyżeczka płynnego miodu

Wykonanie:

Szpinak myjemy, suszymy, rozkładamy na talerzu (lub w misce) i posypujemy solą i pieprzem. Truskawki kroimy na plasterki i układamy na liściach. Mandarynki, połowę pomarańczy i mozzarellę kroimy w kostkę i dodajemy do szpinaku z truskawkami. Posypujemy migdałami.

W miseczce mieszamy sok z pomarańczy, jogurt, miód i polewamy powstałym dressingiem naszą sałatkę.

Jeśli lubicie mieć na talerzu również kawałek mięsa jako dodatek świetnie sprawdzi się podsmażony bekon.

 Smacznego!

~ Pâte

OLYMPUS DIGITAL CAMERA        OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Categories: Mniej kalorii, Sałatki i Surówki | Tagi: | 5 Komentarzy

Lasagne bolognese

lazania1

Lazania to pyszna i prosta potrawa, o której każdy z nas słyszał, natomiast niewiele osób robi ją samemu. Dlaczego? Może dlatego, że na pierwszy rzut oka wydaje się nieco skomplikowana.. Jednak to tylko pozory. Dla wszystkich, którzy uważają, że lazania jest trudnym w wykonaniu daniem – nic bardziej mylnego! Sosy są bardzo łatwe w przygotowaniu i spokojnie można je robić w tym samym czasie. Zapraszam do wypróbowania!

Składniki

Sos mięsny:

Ok. 700g mięsa mielonego (wieprzowego)

2 puszki pomidorów

1 duża cebula

Sól, pieprz, zioła prowansalskie

Sos beszamelowy:

3 łyżki masła

2 łyżki mąki

Ok 350ml mleka

¼ łyżeczki gałki muszkatołowej, szczypta soli i pieprzu

Dodatkowo:

Ser żółty w plastrach lub starty

1 opakowanie makaronu Lasagne (należy sprawdzić, czy makaron, który kupiliśmy trzeba przed pieczeniem obgotować!)

Przygotowanie

Sos mięsny:

Mięso podsmażyć na patelni z odrobiną tłuszczu, żeby się przyrumieniło. Przełożyć do garnka, następnie dodać pomidory z puszki (można je wcześniej potraktować blenderem), zostawić na wolnym ogniu. Cebulę pokroić drobno, podsmażyć (do zezłocenia) i dodać do sosu. Doprawić do smaku solą, pieprzem i ziołami.

Sos beszamelowy:

W rondelku lub na większej patelni roztopić masło. Nie zdejmując z ognia dodać przesianą mąkę i dobrze wymieszać (do momentu otrzymania gładkiej zasmażki). Następnie odstawić z kuchenki i ciągle energicznie mieszając, bardzo powoli wlewać mleko. Jeśli zostaną nam grudki od mąki, nie ma, co się denerwować – wystarczy przetrzeć sos przez sito. Z gładkim sosem wracamy na kuchenkę, doprawiamy i gotujemy jeszcze 10-15minut (aż będzie gęsty).  Następnie odstawiamy, żeby ostygł.

Przygotować prostokątną, dosyć wysoką formę.

Jeśli chodzi o układanie warstw lasagne, to słyszałam wiele wersji, ale jeśli mam być szczera to według mnie kolejność nie robi żadnej różnicy. Należy tylko pamiętać, że na samym spodzie, pod pierwsza warstwą makaronu powinien być sos beszamelowy.

U mnie:

-sos beszamelowy

-makaron

-sos mięsny

-beszamel

-starty ser

I znowu makaron – sos mięsny itd., aż do wykończenia się składników. Wierzch posypać serem.

Piec w nagrzanym do 180*C piekarniku przez ok. 30-40 min (zależy od makaronu – ja kieruje się tym, co na opakowaniu).

I to tyle, smacznego! 

~ Sucrée

lazania2

lazania3 lazania4

Categories: Dania główne, Makaron, Mięsne | Tagi: | 1 komentarz

Muffiny bananowo-kokosowe

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przepis powstał pewnego niedzielnego wieczoru, kiedy zastanawiałam się „z czym mogłabym zjeść banana”. Padło na muffiny i muszę stwierdzić, że był to trafiony wybór.  Są bardzo proste w przygotowaniu, pięknie pachną i po zjedzeniu jednego bez wahania sięgnęłam po kolejnego. W środku są mięciutkie i delikatne- idealne do popołudniowej kawy. Czego chcieć więcej? 

Składniki (na 8 muffinek): 

1 duży, dojrzały banan

Jajko

50 ml oleju

50 g białej czekolady roztopionej w kąpieli wodnej

50g cukru trzcinowego

110g mąki

½ łyżeczki proszku do pieczenia

½ łyżeczki sody oczyszczonej

50g wiórków kokosowych

4 łyżki mleka kokosowego (można zastąpić zwykłym lub np. jogurtem naturalnym)

+blanszowane migdały (ilość według uznania )

Wykonanie:

Banana miksujemy na gładką masę, dolewamy olej i miksujemy ponownie.  Następnie wbijamy jajko oraz cukier, łączymy składniki. Na końcu do masy dolewamy roztopioną czekoladę oraz mleczko kokosowe, dokładnie miksujemy. W drugiej misce mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia oraz sodą, po czym dosypujemy wiórki. Do suchych składników dodajemy płynne i dokładnie łączymy składniki. Gotowym ciastem wypełniamy foremki na muf finy do ¾ wysokości. Do środka wkładamy kilka blanszowanych migdałów (nie jest to konieczne jednak polecam, ponieważ dodatkowo wzbogacają smak).

Pieczemy przez 15-20 minut w 190˚C do suchego patyczka.  Po upieczeniu studzimy przez chwilę w foremkach, następnie na kratce.

Smacznego!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Categories: Ciasta i desery, Muffiny i babeczki | Tagi: | Dodaj komentarz

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.